Krzysiek wsiadł do samochodu, by już po chwili znaleźć się przed domem kolegi ze studiów. Zapukał do drzwi . Otworzył mu Marcin.
- No proszę, proszę lider Pucharu Świata Krzysztof Biegun znalazł czas, by odwiedzić kumpla. Nie no gratuluję- powiedział na powitanie Marcin.
- No cześć i dzięki - odrzekł uśmiechnięty Krzysiek.
Udali się razem do pokoju Marcina, gdzie ujrzał jego siostrę Ankę oraz jej chłopaka Damiana.
- Cześć- powiedział Krzysiek, wchodząc.
- Cześć- odpowiedzieli mu razem.
Spojrzał na Ankę. Już na pierwszym spotkaniu wpadła mu w oko. Była bardzo śliczna. Jej długie włosy, urocze spojrzenie i czarujący uśmiech wprawiały Krzyśka w oniemienie. Na dodatek grała w klubie koszykarskim Mickiewicz AWF Katowice i była jedną z najlepszych koszykarek. Za równo ona, jej starszy brat Łukasz oraz Marcin studiowali na katowickim AWF.
- Krzysiek , gratuluję zwycięstwa- jej głos wyrwał ją z rozmyśleń.
- Dzięki- spojrzał na Nią, a ona uśmiechnęła się do Niego.
Kolejny raz zaskakiwał ją tą dozą nieśmiałości i tajemniczości. A ona tak bardzo to lubiła. Sama była taką osobą skrytą i tajemniczą.
- Będę się zbierał- przerwał niezręczną ciszę Damian.
- Odprowadzę Cię- rzekła Ania i razem zniknęli z polu widzenia.
- Podoba Ci się moja siostra?- zaśmiał się Marcin.
- Co? nie, nie- zaprotestował szybko Biegun.
- Spoko, przyzwyczaiłem się, że każdemu mojemu koledze się podoba. Powiem Ci coś , ale tak w tajemnicy. Anka nie jest zbytnio szczęśliwa z Damianem.
- A po co mi to mówisz?
- Tak po prostu. Zrobisz z tym co uznasz za stosowne, a być może i Ty podobasz się Ance, więc nie zmarnuj szansy.
- Nie, Marcin co Ty gadasz?
- Znam swoją siostrę jak własną kieszeń. Widzę jak na Ciebie zerka co chwilę.
- Marcin!- usłyszeli głos Anki, wchodzącej do pokoju.
- Przecież nic nie mówiłem- odrzekł chłopak.- Idę zrobić herbatę. Tak mi się chcę pić- wyszedł z pokoju.
- Jutro jedziesz do Kussamo?- zagadnęła go.
- Tak.
- Mam prośbę, wielką prośbę- dotknęła jego ręki.- Naucz mnie jeździć na nartach. Jak tylko znajdziesz czas, proszę!
- No pewnie, nie ma sprawy. Jak znajdę czas to po powrocie z Kussamo, a jak nie to później. Podaj mi swój numer to się jakoś zgadamy.
- Dzięki- pocałowała go w policzek, a on poczuł jak jego kolor twarzy zaczyna przybierać kolor różowy.
- Będę się zbierał, jest już późno a ja jutro jadę, więc no będę się zbierał.
- No to powodzenia, dzięki i cześć- właśnie zdała sobie sprawę jak głupio musiały brzmieć jej słowa.
- Cześć- uśmiechnął się.
Zszedł po schodach, powiedział krótkie " Cześć" koledze i w mgnieniu oka już go nie było w domu Stępniów.
- Coś Ty mu zrobiła?
- No nic, powiedział, że będzie się zbierał bo jest już późno.
- Weź się Anka nad sobą zastanów. Z iloma chłopakami Ty byś chciała być?
- Co?
- Już Ty dobrze wiesz o co mi chodzi. Nie sądziłem, że kiedyś to powiem. Jesteś dziewczyną, która tylko bawi się uczuciami innych i ma z tego frajdę.
- Co Ty możesz o mnie wiedzieć? Nienawidzę Cię!
Zraniona zamknęła się w czterech ścianach, w swoim własnym świecie do którego nikogo nie wpuszczała.
Czy kiedykolwiek kogoś do Niego wpuści?
Leżąc w łóżku, wpatrując się w kontakt "Ania" na wyświetlaczu swojej komórki miał wielką ochotę wysłać jej smsa. Ale nie mógł, to nie było w jego stylu.
Wszystko dobrze, ale jest tu za mało opisów. Nie wiem co się dzieje. Czuję się jakbym oglądała film z zamkniętymi oczami. Jednak sądzę, że może być ciekawie.
OdpowiedzUsuńCiekawie sie zaczyna,
OdpowiedzUsuńPiszesz na prawdę fajnie, ale rzeczywiście dodałabym trochę więcej opisów ;)
Będę tu wpadać i czytać kolejne posty :)
www.panitruskaffeczka.blogspot.com
ciekawie się zapowiada ;)
OdpowiedzUsuńmasz fajny styl pisania. będę tu wpadać częściej ^^
http://you-dont-understandme.blogspot.com/
Ciekawe ale za dużo dialogów a za mało opisów.Ale czekam na następny.
OdpowiedzUsuńhttp://monika-mooniika.blogspot.com/
Świetny początek.
OdpowiedzUsuńCudny wygląd bloga *.*
Życzę powodzenia ^^
http://unnormall.blogspot.com/